Po zaciętej walce o najwyższy urząd w państwie, Polacy tłumnie ruszyli do urn wyborczych, by wybrać jednego z dwóch kandydatów, który obejmie funkcję Prezydenta RP. Naprzeciw siebie stanęli:
Karol Nawrocki – kandydat obywatelski wspierany przez Prawo i Sprawiedliwość, wobec którego prowadzono intensywną kampanię negatywną. W działania te miały być zaangażowane również instytucje państwowe, a celem było ujawnienie kontrowersji z przeszłości urzędującego (na urlopie) prezesa IPN.
Rafał Trzaskowski – kandydat wspierany nie tylko przez koalicjantów, ale również przez media głównego nurtu, w tym Telewizję Polską w likwidacji, prywatne stacje telewizyjne oraz liczne portale internetowe. Dodatkowo, pojawiły się podejrzenia o nielegalne finansowanie jego kampanii z zagranicy.
Podsumowanie kampanii:
To nie były wybory w których wiało nudą m.in. ze względu na liczne debaty, błędy sztabów i wyciąganie brudów. Sam start Krzysztofa Stanowskiego relacjonowany w Kanale Zero był czymś, czego do tej pory nie mieliśmy w wyborach, polityce i debatach. Brak równego dostępu wszystkich kandydatów do czasu antenowego w mediach publicznych musiał być naprawiony przez media takie jak Republika, wPolsce24 oraz wspomniany Kanał Zero. Skutkiem tego była bardzo duża ilość debat, które pozwoliły przybliżyć sylwetki każdego kandydatów oraz kilkugodzinne wywiady realizowane przez Krzysztofa Stanowskiego. Prywatne podmioty musiały realizować misję dającą równy i uczciwy sposób prowadzenia kampanii, dlatego to wstyd dla tuby propagandowej jaką jest obecnie Telewizja Publiczna w likwidacji.
Ustawką jaką miała być pierwsza debata w Końskich przyniosła sromotną porażkę R. Trzaskowskiego. Całe show zepsuł mu marszałek Szymon Hołownia, który nieproszony „wbił na imprezę”, a za nim zgłosili się kolejni kandydaci. Sześciu nadprogramowych uczestników wystarczyło, by nie był to teatr dwóch aktorów. Pokazało to jednak społeczeństwu, jak nierówno traktowani są inni startujący w wyborach. To był pierwszy poważny błąd popełniony przez sztab R. Trzaskowskiego.
Błędy – liczy się to kto zrobi ich mniej
Sztab Trzaskowskiego, dysponując szerokim zapleczem medialnym i politycznym, nie skupił się na merytorycznym przekazie. Zamiast tego w czasie całej kampanii dominowała strategia bezpośrednich ataków na kontrkandydata, ośmieszania go i wzbudzania lęku przed PiS wśród obywateli. W kampanii posługiwano się często manipulacją, a nawet kłamstwami – co dokumentowała m.in. strona demagog.org.pl. Trzaskowski był w tej kwestii regularnie przyłapywany:
Nie oznacza to jednak, że Karol Nawrocki był całkowicie wolny od kontrowersji. Jednak to właśnie skoordynowane, agresywne ataki ze strony obozu rządowego – często nieskuteczne i nieprzemyślane – wywołały efekt odwrotny od zamierzonego. Najbardziej rażącym błędem było wystąpienie premiera Donalda Tuska u Bogdana Rymanowskiego, gdzie m.in. próbował zdyskredytować działania ABW, a nawet nadał symboliczny „certyfikat wiarygodności” Jackowi Murańskiemu.
To wystąpienie można śmiało uznać za polityczny samobój – Premier, nieprzygotowany na trudne pytania, gubił się w odpowiedziach.
Warto też wspomnieć o braku szacunku wobec pozostałych kandydatów, którzy odpadli po pierwszej turze. Przypomnę, że Sławomir Mentzen zdobył ponad 14,81% głosów, a Grzegorz Braun 6,34%. Mimo to, obaj – jak i ich wyborcy – byli w poprzednich latach dyskryminowani, obrażani i marginalizowani. Rafał Trzaskowski zupełnie zignorował elektorat Brauna, a wobec wyborców Mentzena próbował wyciągnąć rękę do prawicowego elektoratu, obiecując realizację 4 z 8 punktów jego deklaracji. Problemem nie był jednak sam podpis (a raczej jego brak), lecz słowa posła KO Przemysława Witka, które – słusznie – zostały ostro skrytykowane przez Roberta Mazurka i Krzysztofa Stanowskiego w Kanale Zero. Z kolei Karol Nawrocki podpisał się pod wszystkimi ośmioma postulatami.
Aby przybliżyć swoim wyborcom sylwetki obydwu kandydatów Sławomir Mentrzen przygotował listę postulatów ważnych dla jego wyborców. Pod listą tą podpisał się Karol Nawrocki:
1. Nie podpiszę żadnej ustawy, która podnosi Polakom istniejące podatki, składki i opłaty lub wprowadza nowe obciążenia fiskalne dla Polaków.
2. Nie podpiszę żadnej ustawy ograniczającej obrót gotówkowy i będę stał na straży polskiego złotego.
3. Nie podpiszę żadnej ustawy ograniczającej swobodę wyrażania poglądów zgodnych z polską Konstytucją.
4. Nie pozwolę na wysłanie polskich żołnierzy na terytorium Ukrainy.
5. Nie podpiszę ustawy w sprawie ratyfikacji akcesji Ukrainy do NATO.
6. Nie podpiszę żadnej ustawy ograniczającej dostęp Polaków do broni.
7. Nie zgodzę się na przekazywanie jakichkolwiek kompetencji władz Rzeczypospolitej Polskiej do organów Unii Europejskiej.
8. Nie podpiszę ratyfikacji żadnych nowych traktatów unijnych osłabiających rolę Polski np. poprzez osłabienie siły głosu lub odebrania Polsce prawa weta.
Pomimo zmasowanej nagonki, sondaże poparcia dla Nawrockiego nie spadały. Zniweczony został tym samym efekt tzw. „piwa z Mentzenem”. Na piwo nie został zaproszony Karol Nawrocki, co nie było dobrze przyjęte przez część wyborców S.Mentzena.
Potem jeszcze były ziemniaki w DPS-ie rozdawane przez sztab R. Trzaskowiskiego… Jednym słowem dramat.
Wyniki wyborów
Wynik 1. tury wyborów:

Pierwsza tura wyborów dawała złudne poczucie zwycięstwa. Podsumowując jednak wynik prawicy i lewicy można było dojść do wniosku, że zwycięstwo będzie trudne.
Wynik 2. tury wyborów:
Wczorajszy dzień przejdzie do historii nie tylko ze względu na sam wynik wyborów, ale także kompromitację sondaży typu exit poll. Rafał Trzaskowski zbyt wcześnie ogłosił sukces mianując się Prezydentem, a swoją żonę nazywając Pierwszą Damą, bowiem oparł się na wstępnych danych statystycznych, które – jak sam kandydat przyznał – miały być „na żyletki”.
Pierwsze wyniki sondażowe dawały Rafałowi Trzaskowskiemu 50,3% głosów, a Karolowi Nawrockiemu 49,7% poparcia.
Podsumowując jednak dane sondażowe o przepływie wyborców, które kształtowały się jak w poniższej tabeli, można było dojść do wniosku, że wynik ten może być obarczony sporym błędem.

Bo analizując dane sondażowe dotyczące przepływu elektoratów, można było oszacować jak mogłoby wyglądać faktyczne poparcie, gdyby frekwencja pozostała na tym samym poziomie. Na tej podstawie wynik Rafała Trzaskowskiego był mocno przeszacowany.

Kolejny raz przekaz medialny rozjechał się z rzeczywistością, a napływające wyniki zepchnęły Rafała Trzaskowskiego z pozycji lidera, choć przez całą kampanię zaklinano rzeczywistość i przedstawiano zgoła inny poziom poparcia kandydatów (nikt np. nie przypuszczał, że Grzegorz Braun będzie na 4 miejscu). Wracając do wyników w 2 turze kubeł zimnej wody spadł 2 godziny po ogłoszeniu pierwszych wyników exit poll. Skorygowane wyniki sondażowe prezentowały się teraz następująco:
Karol Nawrocki 50,7% poparcia – Rafał Trzaskowski 49,3% głosów.
Po podliczeniu wszystkich głosów Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła zwycięstwo Karola Nawrockiego, który zdobył 10 606 877 głosów (50,89%), zaś Rafał Trzaskowski 10 237 286 głosów (49,11%).
Konkluzja
Rezultat tych wyborów można było przewidzieć, że jaki by nie był, to będzie powodował niezadowolenie u połowy społeczeństwa. Nie jest on jednak wyrazem szczególnej sympatii dla PiS ani entuzjastycznego poparcia dla Karola Nawrockiego. Ludzie kolejni raz zostali podzieleni na tych lepszych, wykształconych z miasta i tych gorszych ze wsi. Zbyt nachalna propaganda i brak konkretów sprawiły, że Polacy znów stali przed wyborem mniejszego zła. Wiele osób głosowało przeciwko kandydatowi, który im się najzwyczajniej nie podoba, a w Polsce powiatowej tzw. „Bążur” po prostu przegrał. Przegrał również wśród ludzi młodych, których przyciągnął Sławomir Mentzen.
No i jeszcze jedna mała kwestia na koniec – jeśli służby zajmują się ściganiem Zorro, Spidermana, czy Batmana i wcielają w życie ustawę o mowie nienawiści, która jeszcze nawet nie weszła w życie, to jest to kompromitacja tych służb, kompromitacja rządu i nie jest to droga, by zyskać przychylność młodych. Zapominają, że to młodzi są przyszłością tego kraju. Wynik 1 tury wyborów to symboliczna żółta kartka dla obecnego rządu Donalda Tuska, wynik 2 tury to zdaniem publicystów kartka czerwona. Spełniło się więc życzenie Rafała Trzaskowskiego z 2020 roku, by rządzący Polską Premier i Prezydent nie byli z jednej partii.
Nowemu Prezydentowi życzymy, by łączył, a nie dzielił, by w sposób mądry reprezentował polski naród, bez chęci zemsty, by dbał o interes Polaków i naszą piękną Ojczyznę. Gratulujemy zwycięstwa!
Celne podsumowanie w KANALE ZERO na Youtube:
Tak głosowali Krośnianie:
Karol Nawrocki
13011 głosów 55,58% poparcia (w I turze 7709 głosów)
Rafał Trzaskowski
10398 głosów 44,42% poparcia (w I turze 6726 głosów)
W Krośnie oddano 23 581 ważnych głosów, a uprawnionych do głosowania było 33 510 wyborców. Frekwencja wyniosła więc 70,37%.
To szczegółowe wyniki głosowania ze wszystkich 28 komisji na terenie Krosna:
| Komisja | Karol Nawrocki | Rafał Trzaskowski |
| Nr 1 (Elektryk) | 925 (54,96%) | 758 (45,04%) |
| Nr 2 (MZS 3 Polanka) | 537 (54,35%) | 451 (45,65%) |
| Nr 3 (MZS 3 Polanka) | 840 (58,82%) | 588 (41,18%) |
| Nr 4 (SP 3) | 386 (56,43%) | 298 (43,57%) |
| Nr 5 (DL Białobrzegi) | 493 (59,04%) | 342 (40,96%) |
| Nr 6 (MZS 1 Magurów) | 470 (57,11%) | 353 (42,89%) |
| Nr 7 (RCKP) | 622 (59,29%) | 427 (40,71%) |
| Nr 8 (MZS 6) | 368 (55,67%) | 293 (44,33%) |
| Nr 9 (Szpetnara) | 212 (55,79%) | 168 (44,21%) |
| Nr 10 (MZS 8 Prochownia) | 478 (50,64%) | 466 (49,36%) |
| Nr 11 (MZS 8 Prochownia) | 606 (58,05%) | 438 (41,95%) |
| Nr 12 (PANS Kazimierza Wlk.) | 185 (55,56%) | 148 (44,44%) |
| Nr 13 (Budowlanka) | 427 (48,86%) | 447 (51,14%) |
| Nr 14 (MOPR Piastowska) | 568 (50,99%) | 546 (49,01%) |
| Nr 15 (Puchatek) | 602 (60,38%) | 395 (39,62%) |
| Nr 16 (MZS 4 Guzikówka) | 527 (55,13%) | 429 (44,87%) |
| Nr 17 (MZS 4 Guzikówka) | 387 (54,13%) | 328 (45,87%) |
| Nr 18 (MZS 4 Guzikówka) | 422 (52,36%) | 384 (47,64%) |
| Nr 19 (PANS Żwirki i Wigury) | 534 (58,49%) | 379 (41,51%) |
| Nr 20 (SP 5 Grunwaldzka) | 951 (57,92%) | 691 (42,08%) |
| Nr 21 (MZS 7 Powst. Śl.) | 451 (47,78%) | 493 (52,22%) |
| Nr 22 (Naftówka) | 611 (58,08%) | 441 (41,92%) |
| Nr 23 (SP 14) | 541 (55,43%) | 435 (44,57%) |
| Nr 24 (SP 14) | 681 (51,87%) | 632 (48,13%) |
| Nr 25 (DPS 1 Żwirki i Wigury) | 29 (69,05%) | 13 (30,95%) |
| Nr 26 (DPS 2 Kletówka) | 13 (81,25%) | 3 (18,75%) |
| Nr 27 (Szpital Korczyńska) | 126 (72%) | 49 (28%) |
| Nr 28 (Szpital Grodzka) | 19 (86,36%) | 3 (13,64%) |
| RAZEM | 13 011 (55,58%) | 10 398 (44,42%) |
Wyniki z powiatu
W powiecie krośnieńskim Karol Nawrocki zdobył 43 647 głosów (74,19%), a Rafał Trzaskowski 15 188 głosów (25,18%). Szczegółowe wyniki dostępne są na stronie Państwowej Komisji Wyborczej tutaj.
Redakcja
W materiale wykorzystano kadr z debaty w TVP z dnia 23 maja 2025 r.
