Większe restrykcje - Tarcza antykryzysowa

Większe restrykcje - Tarcza antykryzysowa

Po zamknięciu granic i wprowadzeniu stanu epidemicznego, rząd zdecydował się wprowadzić dalsze restrykcje mające na celu opanowania pandemii koronawirusa. Będzie trochę krytyki.

Od 24 marca do 11 kwietnia zakazuje się:

  • wychodzenia z domów wszystkich osób poza niezbędnymi sytuacjami – wyjściem do pracy, apteki, sklepu spożywczego;
  • wychodzenia do parków, na bulwary, place zabaw itd.
  • chodzenia w grupach powyżej dwóch osób, a także gromadzenie się w grupach (nie dotyczy rodzin);
  • organizowania spotkań towarzyskich i uczestnictwa w nich;
  • zakaz jeżdżenia w pojazdach komunikacji publicznej w dużych grupach (maksymalnie połowa składu);
  • udziału we mszy św. więcej niż 5 osób (nie licząc oczywiście kapłanów i celebransów);

Zakaz nie obejmuje pomocy najbliższym. Zatem pomoc osobom starszym, najbliższym jest jak najbardziej dozwolona. Można też wyprowadzić psa. Kary jakie będą groziły za łamanie zakazów sięgać mają do 5.000 zł.

Za złamanie zasad kwarantanny kara od 5.000 do 30.000 zł.

Tarcza Antykryzysowa dla przedsiębiorców

Niestety wzrost liczby zachorowań wciąż postępuje i działania te nie przynoszą pożądanego efektu. Jest to bardzo trudny okres dla wszystkich. Wiele firm z uwagi na całkowity spadek obrotów nie jest w stanie utrzymać się na rynku i wypowiada umowy pracownikom. Firmy te zostaną niebawem zawieszone lub ogłoszą upadłość. Rząd próbuje minimalizować skutki kryzysu jaki nastanie, ale działania te są dalekie od oczekiwań.

Na co mogą liczyć przedsiębiorcy w tym trudnym czasie? Jest trochę lepiej niż w pierwszych propozycjach, ale wciąż daleko od realnych potrzeb.

Rząd proponuje:

  • Kto sam prowadzi firmę, przez 3 miesiące nie będzie musiał płacić składek ZUS. Dostanie też jednorazowo 2000 zł wsparcia. Warunki jakie musi spełnić to: spadek obrotów, oraz zarobki nie większe niż 300% przeciętnego wynagrodzenia.
  • Mikrofirmy zatrudniające do 9 pracowników – firmy zwolnione będą ze składek ZUS na 3 miesiące bez żadnych warunków.
  • dla firm powyżej 10 osób – państwo przejmuje odprowadzanie składek i finansowanie do połowy pensji.
  • ponadto: preferencyjne kredyty, pożyczki itd.

Firmy zatrudniające powyżej 10 pracowników są wstrząśnięte. “Pomoc” tej części podmiotów gospodarczych jest niewystarczająca. Właściciele firm liczą na to, że ich pracownicy będą traktowani na równi z mikroprzedsiębiorstwami.

Ponadto skutki kryzysu nie zakończą się w dniu w którym tryumfalnie zostanie ogłoszone zwycięstwo nad wirusem. Będą trwały miesiącami, jak nie latami. Okres 3 miesięcy pomocy dla wielu branż wydaje się być po prostu śmieszny. Jeśli obroty teraz spadają do zera, to nie ma szans, by za 3 miesiące wróciły do poziomu w którym da się utrzymać na rynku.

A co z zasiłkiem opiekuńczym?

Jeśli pracownik sprawuje opiekę nad dzieckiem do lat 8 może skorzystać z dodatkowego zasiłku opiekuńczego stanowiącego 80% podstawy wymiaru zasiłku. Zasiłek ten pobierać można w okresie 12-27 marca 2020. Choć mamy dziś 25 marca, a termin zamknięcia placówek dydaktycznych został przedłużony do Świąt Wielkanocnych, to i tak na oficjalnej stronie ZUS widnieją informacje zamieszczone 11 marca.

Nie wiadomo co będzie od przyszłego tygodnia. Brak rzetelnych informacji podawanych z odpowiednim wyprzedzeniem skutkuje tym, że wszyscy czekamy jak na tykającej bombie.

Ale przede wszystkim bądźmy odpowiedzialni

Zachowujmy odstęp, aby chronić najbliższych i służby, które narażają swoje zdrowie i trzymajmy się 2 najważniejszych zasad, aby wirus się nie rozprzestrzeniał:

#NieWychodźZDomu
#NieKłamMedyka

Nowa rzeczywistość wymaga nowego podejścia do rozwiązywania problemów, do tej pory zupełnie nieznanych. Bądźmy solidarni, wspierajmy się wzajemnie. Problem dotyka wszystkich, bez wyjątków. Patrzmy z nadzieją w przyszłość.

SW

Ilustracje: Pixabay, Sebastian Wieczorek